Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Gdzieś byłeś, widziałeś coś ciekawego? Podziel się!
Informacje o charakterze komercyjnym w Dziale Ogłoszenia za zgodą administratora

Moderatorzy: łosiu, Gibu

Awatar użytkownika
Olga
Cool gość
Posty: 475
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 21:33
Reputacja: 0
Cyfra: 96
Lokalizacja: Warszawa/Pułtusk
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Olga » sob 23 sty 2010, 11:34

bezpiecznie tam ;-) , czyli jak zwykle :-D
<3

Awatar użytkownika
czarek
Świeżonka
Posty: 76
Rejestracja: ndz 23 sie 2009, 23:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łódź/Końskie

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: czarek » sob 23 sty 2010, 20:51

Dzięki za gratulacje i ciepłe słowa.
Pozdrowionka...
i dozo

Awatar użytkownika
Szary
Posty: 8
Rejestracja: czw 11 wrz 2008, 11:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Szary » ndz 24 sty 2010, 17:08

Dzięki za gratulacje!
Wyjazd był niesamowity.
Pod każdym wzgledem.
Powoli dochodzę do siebie... po podróży... ;-)))

Awatar użytkownika
Norbi
Nielot
Posty: 26
Rejestracja: wt 01 gru 2009, 23:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Włocławek

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Norbi » wt 26 sty 2010, 15:13

I ja serdecznie wszystkim dziekuję za gratulacje no i gratuluję pozostałym świeżym affowiczom/uspa licenzjonowiczom/tandempilotusom. :lol:

Awatar użytkownika
Jaros
Cool gość
Posty: 112
Rejestracja: czw 11 wrz 2008, 09:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Jaros » wt 26 sty 2010, 15:42

No, po Norbercie to teraz i ja moge:) Gdybym sie odezwal zaraz po Szarym znow by bylo "sasiedzi.pl" :-)
Dziekuje za gratulki i rowniez gratuluje pozostalym spelnionym AFFom oraz swiezemu tandempilotowi!
:-)

Awatar użytkownika
Olga
Cool gość
Posty: 475
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 21:33
Reputacja: 0
Cyfra: 96
Lokalizacja: Warszawa/Pułtusk
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Olga » wt 26 sty 2010, 16:00

heheh juz zawsze bedziecie kojarzyc sie z "sasiadami.pl" :-D
<3

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4300
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: iwan » wt 26 sty 2010, 17:17

No dobra, chyba najwyższy czas aby opisać wyjazd ;)
Siadajcie do klawiatur, to co teraz na gorąco opiszecie zachowa emocje na długi czas
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Halsky
Cool gość
Posty: 118
Rejestracja: wt 22 kwie 2008, 06:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Halsky » wt 26 sty 2010, 19:03

Namawiał, namawiał i namówił...

Do tego wyjazdu było mi niezwykle trudno się doczekać... Każdego roku spędzałem ten okres gdzieś na tunelach czy innych biway campach. Na pomoc przychodziły mi wspomnienia zakończenia sezonu i to, że skakaliśmy do pierwszego listopada.


Ale opłacało się :-) !

Sroga zima, czyli efekt cieplarniany ;-) dotknęła Polskę i z pewnym niedowierzaniem oglądałem zdjęcia Hersztów z Benicassim, czyli miejscowości gdzie mieliśmy mieszkać. Zwłaszcza że z Madrytu dochodziły informacje o śniegach i mrozach. A jednak...

Wylądowaliśmy w deszczowej Barcelonie ale kurteczka to było za wiele. Pomimo deszczu temperatury nastrajały pozytywnie. Po drodze krople wody przestały spadać z nieba i dojechaliśmy w pełnym black sky-ju ( wieczorem) ;-)

Było nas jeszcze niewielu i może to dobrze. Welcome drink objawił pewne dość specyficzne właściwości. Prawdopodobnie doktor Jeckyl używał tego samego eliksiru aby zamienić się w Mr. Hyde'a ;-) Tak też się stało tym razem :-D Pan Hajd (nazwijmy go tak po polsku) wykazał niezwykłą umiejętność latania bactrackiem po podłodze. Tak weszliśmy w temat spadochronowy.

Pogoda nas nie rozpieszczała jeśli chodzi o skoki, trochę wiało. Pozwoliło nam to jednak pójść w ślady Iwana i zobaczyć przepiękne widoki z pobliskich gór. Widok zapiera dech w piersi.
Była też wyprawa na szagę, po pobliskich nadmorskich pagórkach, ale ja niestety musiałem poczekać do następnego turnusu, aby tego doświadczyć.

W wyprawie do Murcii brali udział wszyscy. Tutaj obudziły się w nas tunelowe instynkty i pracowaliśmy nad sylwetkami.

Nowy rok przywitaliśmy gwieździście. Nasze dziewczyny wyglądały jak na rozdaniu oscarów i onieśmielały urodą.

Troszkę nam poprzeszkadzało czerstwe pieczywo, ale nie było tak uciążliwe jak by się wydawało ;-)

Niestety turnus się kończył a plan nie został wykonany, więc ciach, ciach nowy bilecik i wracam za tydzień :-)

Drugi turnus był ze wszech stron szkoleniowy. Dla mnie osobiście rozpoczął się traumatycznym skokiem jako pasażer tandemu. Oj, mieli ubaw ci co mnie widzieli w tym stanie :-) Bierność w skoku spadochronowym powodowała że wydałem z siebie dźwięki typu: fafafafafa, co nie uszło uwadze kamery Uli albo Iwana, nie pamiętam ;-)

Następny punkt to tunel... ufffff... tak, ufff... działo się.

Spragnieni strug studenci i bardziej zaawansowani oczekiwali profesjonalnych coachów. I nie zawiedli się. Wraz z Iwanem spędziliśmy prawie 18 godzin w tunelu. Zasłużyliśmy na miano tych jakże „sympatycznych” gryzoni. A gdy na pytanie: jak się czujesz odpowiadaliśmy że ok, widzieliśmy niedowierzający wzrok. My jednak wiedzieliśmy dlaczego... Postępy latających w tunelu były lepsze niż użalanie się nad sobą. Uśmiechnięte gęby i buzie były jak pierdyliard wypitych redbuli.
W trakcie tych dwóch dni osiągnęliśmy taki progres, jakiego jeszcze nie widziałem na innych tunelowych campach. Uwierzcie mi, robienie spływów po 40 minutach tunelu nie zdarza się często.
A my to mieliśmy na pęczki :-). Dziękuję Ci Iwan za nowe spojrzenie na proces nauczania w tunelu. Nasz mały eksperyment sprawdził się na 200% :-)

Polatali w tunelu ale celem było niebo.

I tutaj nie będę odkrywczy, jak powiem że zrobiło się prawie nudno ;-) Jeden po drugim kończyli AFFy i zostawali samodzielnymi skoczkami. Tylko kontuzja albo ograniczony czas szkolenia, mógł w tym przeszkodzić.

Moje szkolenie też przebiegało we właściwym tempie. Tylko jeden raz się przestraszyłem. Podczas skoku Zwierzu pokazał mi buty! Wiem, to normalne podczas takiego szkolenia, ale ja zobaczyłem BIAŁE ADIDASY! JEEEZUUU! Co się dzieje? To nie Zwierz! Nie ma glanów, nawet nie klapki! To BIAŁE ADIDASY! Zbyt wiele jak na mnie... Twist podczas otwarcia i wleczone lądowanie, na szczęście na plaży ;-) Iwan widział :-) Na szczęście włączył zoom, hehe, nie nagrało się ;-)

Później już poszło jak z płatka i mogliśmy ze Zwierzem podziczyć w powietrzu:
Obrazek

Nie mogę pominąć bardzo ważnego aspektu wyjazdu: LUDZIE.
Bardzo mi było miło z Wami wszystkimi spędzić czas w takich okolicznościach. Tak różne i ciekawe charaktery każdej czy też każdego z Was nastrajają pozytywnie. Jak Wy się pojawicie na strefie? Oj, będzie się działo! ;-) Napaleni na skoki i otwarci na sensowne rozrywki, nie mogę się doczekać!

Dziękuję Ula i Iwan że mogłem dzięki Wam poznać tylu wspaniałych ludzi, tak na pierwszym jak i drugim turnusie, a niektórych na obu ;-)

No i dziękuję za możliwość zrobienia kursu tandemowego. Nie będę oryginalny jak powiem, że dzięki wyjątkowej umiejętności szkolenia, wyjątkowo szybko przyswoiłem niezbędną wiedzę do ukończenia kursu. DZIĘKI IWAN.

No i Tobie Zwierzu zajebiste dzięki :-) Tyle nocy w jednym pokoju, tyle skoków tak blisko siebie ;-) hehehe. Ale na poważnie: dziękuję za uwagi i pomoc kursie.

Wszystkim z osobna jeszcze podziękuję jak się spotkamy a tym razem kończę.
Rozpisałem się trochę ;-)

Halsky
Wal prosto z mostu ;)

Ines
Expert
Posty: 955
Rejestracja: pn 04 sie 2008, 11:34
Reputacja: 0

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Ines » wt 26 sty 2010, 19:25

Halsky, no masz chłopie talent do pisania, nieźle się uśmiałam :mrgreen: i na dalsze reportaże czekamy...

Awatar użytkownika
Ula Ursula
Maniak
Posty: 1846
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:51
Reputacja: 21
Cyfra: 1999
Licencja: D-031281
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Ula Ursula » śr 27 sty 2010, 19:53

Wersja oficjalna ;-) ocenzurowana oczywiście

KLIKNIJ TUTAJ
http://www.skokiwhiszpanii.pl
http://www.skydiveatmosfera.com/
Polska baza spadochronowa w Hiszpanii, AFF caly rok z 5000 m. Jump in the sun!

Awatar użytkownika
Blondie
Nielot
Posty: 10
Rejestracja: pn 14 gru 2009, 14:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wawa
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Blondie » śr 27 sty 2010, 22:08

W najbliższy piatek o 20.00 prosze o zameldowanie sie, w szczególnosci całego 2go turnusu na Woloskiej 88, cały kotłowóz potwierdza obecność :) kto sie nie zgłosi zmywa gary prez cała kolonie w przyszłym roku ;-)

Awatar użytkownika
Ula Ursula
Maniak
Posty: 1846
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:51
Reputacja: 21
Cyfra: 1999
Licencja: D-031281
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Ula Ursula » śr 27 sty 2010, 22:18

haaaalo co to za dywersja, Grabarz prosil zeby w okolicach Walentynek bo wczesniej unavailable, to bez niego??
http://www.skokiwhiszpanii.pl
http://www.skydiveatmosfera.com/
Polska baza spadochronowa w Hiszpanii, AFF caly rok z 5000 m. Jump in the sun!

Awatar użytkownika
Jaros
Cool gość
Posty: 112
Rejestracja: czw 11 wrz 2008, 09:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Jaros » czw 28 sty 2010, 11:58

spoko, mozna i teraz i w okolicach walentynek :-)

Awatar użytkownika
Tatjana
Cool gość
Posty: 269
Rejestracja: śr 13 sie 2008, 08:34
Reputacja: 0
Cyfra: 750
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Tatjana » czw 28 sty 2010, 12:36

Blondi, a jaki program? Jakie stroje? Z koszykiem i flaszką?

Awatar użytkownika
Ula Ursula
Maniak
Posty: 1846
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:51
Reputacja: 21
Cyfra: 1999
Licencja: D-031281
Kontakt:

Re: Costa Azahar Hiszpani 2010 - relacja z frontu ;)

Post autor: Ula Ursula » czw 28 sty 2010, 14:16

No to kotlowoz niech sie kotluje na Woloskiej, a dla wszystkich turnusow podajemy. W kalendarzu jest 30.01 i juz pare pytan padlo czy to juz, wiec....:

oficjalny Afterek 12 lutego w piatek od 18.00. Zapraszamy do Nadarzyna, Jaworowa 23. Tradycyjnie spiworek i jakas miska/danie czegos na wspolny stol. Bateria Brandy Baco i Sangrii z pozostawionych w domkach oraz zakupionych ze zrzutkowych czeka w spizarni :D.
Przewidziana degustacja filmow z wyjazdu oraz odbior grupenpikczerDVD


a w ogole to zdaje sie ze wczesniejsze spotkanie bedzie niedlugo w .... Przasnyszu :shock:
http://www.skokiwhiszpanii.pl
http://www.skydiveatmosfera.com/
Polska baza spadochronowa w Hiszpanii, AFF caly rok z 5000 m. Jump in the sun!

ODPOWIEDZ