Lądowanie w skokach

Tematyka spadochronowa, wszystko co nie pasuje do kategorii poniżej. Nie dodawać informacji o charakterze komercyjnym. Do tego służą inne działy forum

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
Robercik
Nielot
Posty: 35
Rejestracja: pt 13 sty 2017, 06:53
Reputacja: 3
Cyfra: 2

Lądowanie w skokach

Post autor: Robercik » pn 23 sty 2017, 06:53

Skoki jak skoki drogi i ryzykowny sport można powiedzieć dla prawie każdego . Z początku bałem się samego wyskoku z awionetki ale po dwóch tandemach nabrałem trochę odwagi (chyba bo jeszcze sam nie skakalem ) ale z teraz jedną z rzeczy których obawiam się to jest samo lądowanie. W tandemie wyglądało to tak ze musiałem jedynie podnieść nogi do góry a resztą że tak się wyrażę zajmował się instruktor tandemowy. I tu się zaczyna. Obawiam się samego lądowania. Mam prawie 190 cm wzrostu i w młodości kilkakrotnie skręciłem nogę ( tzn obie ale heh raz jedną raz druga ) i od jakichś 10 lat już mam spokój z tego rodzaju urazami . Ale obawiam się że podczas lądowania mogę skręcić nogę bądź ją nawet złamać. Nawet wyładowanie na czterech literach jest dosyć niepewne . Co będzie jak zalicze glebę na jakimś kamieniu.

Jak to u was wygląda. Wiem ze przy lądowaniu mniej więcej sami musimy sprecyzować miejsce lądowania ale czy mieliście jakieś problemy w trakcie lądowania? Wiem że dla weteranów są to śmieszne pytania a nawet błachostki o których po prostu się nie mówi ale zżera mnie ciekawość
Widać co tu napisałem ?

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Tatjan » pn 23 sty 2017, 11:17

Jak masz chęć to wzmocnij nogi. Skakanka , przysiady , podskoki załatwią sprawę. https://youtu.be/Lr_ylqaTAT8 tu masz po angielsku, a po polsku poszukaj na blogu iwana

Awatar użytkownika
Robercik
Nielot
Posty: 35
Rejestracja: pt 13 sty 2017, 06:53
Reputacja: 3
Cyfra: 2

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Robercik » pn 23 sty 2017, 11:37

Ok dzięki link. Poszperam też trochę na jego forum
Widać co tu napisałem ?

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Tatjan » pn 23 sty 2017, 12:31

Do pierwszych skoków oprócz objaśnień dostaniesz tez radio. INS pomoże ci budowaniu rundy i podejściu do ładowania.

Awatar użytkownika
Bartek_K
Nielot
Posty: 20
Rejestracja: pt 20 sty 2017, 23:34
Reputacja: 8
Cyfra: 123
Licencja: SK

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Bartek_K » wt 24 sty 2017, 11:44

re Robercik
Patrzac na Twoje zainteresowania i zawod wykonywany mysle ze wykonujesz bardziej niebezpieczne zajecia niz spadochroniarstwo :) Wiec jezeli sie tego nie boisz to nie masz sie co lekac skokow. Byle rozum byl na swoim miejscu. :)

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Martinez » śr 25 sty 2017, 18:36

Takie tam znalezione w sieci. Oto jak moze pojsc ladowanie le a nawet zenujaco-beznadziejnie.

Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Bartek_K
Nielot
Posty: 20
Rejestracja: pt 20 sty 2017, 23:34
Reputacja: 8
Cyfra: 123
Licencja: SK

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Bartek_K » wt 07 lut 2017, 21:29

re Martinez
A moze tak chwila refleksji nad soba samym? Wszystkiego sie uczymy, ladowania takze. Pisanie ze ladowanie bylo 'zanujaco-beznadziejne' nie wnosisz nic do nauki ladowania. Zwlaszcza dla mlodych skoczkow. Jezeli forum ma sluzyc propagowaniu bezpieczenstwa to wypadaloby zebys pod tym filmem np napisal co skoczek-uczen zrobil zle, co powinien poprawic i jak powinno wygladac poprawne ladowanie. W ten sposob ktos sie czegos nauczy.

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4300
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 484
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: iwan » śr 08 lut 2017, 08:01



To jest składanka przeciętnych, dobrych i gorszych lądowań.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Martinez » pt 17 lut 2017, 21:44

Bartek_K pisze:re Martinez
A moze tak chwila refleksji nad soba samym? Wszystkiego sie uczymy, ladowania takze. Pisanie ze ladowanie bylo 'zanujaco-beznadziejne' nie wnosisz nic do nauki ladowania. Zwlaszcza dla mlodych skoczkow. Jezeli forum ma sluzyc propagowaniu bezpieczenstwa to wypadaloby zebys pod tym filmem np napisal co skoczek-uczen zrobil zle, co powinien poprawic i jak powinno wygladac poprawne ladowanie. W ten sposob ktos sie czegos nauczy.

Bartus, autorem tego "zenujaco-beznadziejnego" ladowania, udawania pluga i orania ziemi swoim wlasnym cialem jest...cisza na sali...fanfary...JA SAM! Bada-dummm--tsss...aplauz i owacje na stojaco...nazywam to autoironia,szydzeniem z samego siebie ;) Wisisz mi pinta ^^
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Martinez
Świeżonka
Posty: 94
Rejestracja: sob 04 cze 2016, 23:02
Reputacja: 28
Cyfra: 0
Licencja: 007
Lokalizacja: Hibaldstow/Wwa

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Martinez » pt 17 lut 2017, 22:00

@Bartek_k

Jak zobaczyles na filmie, szedlem jak kamien w wodzie, dostalem boczny wiatr. Powinna nastapic kontra z mojej strony sterowkami, no ale jak widac, bylo jebu-du w ziemie i robimy plug. Jakoz, ten film juz byl omawiany to podam wypowiedz Iwana co nalezy zrobic w takim momencie jak na moim filmie
Jesli nagle zmieniaja sie warunki pogodowe, czyli np zaczyna duzo mocnie wiac, to nie pozostaje nic innego jak utrzymywac kierunek (nawet jesli zaczyna sie spadochron cofac) wytracic predkosc pionowa (nie trzeba bedzie calkowicie sciagac sterowek w dol) przygotowac sie do twardego ladowania (PLF) i natyhmiast po dotknieciu ziemi do gaszenia czaszy [...]

PS. Ten kto dal Ci lajka, wisi mi pinta tez :P
Plan the jump, jump the plan!

Dyskoteki, dziewczyny i ogolnie takie takie ale w miare to skydiving mnie kreci!

Moj niewielki fanpage, zapraszam :)

Awatar użytkownika
Bartek_K
Nielot
Posty: 20
Rejestracja: pt 20 sty 2017, 23:34
Reputacja: 8
Cyfra: 123
Licencja: SK

Re: Lądowanie w skokach

Post autor: Bartek_K » sob 18 lut 2017, 10:15

A to przepraszam. Co do ladowania to dopiero sie ucze i mam wrazenie ze na takiej wysokosci juz sie sterowkami nie bawimy bo taka kontra mogla by ci popsuc troche uklad kostny. Jak juz to robimy balans cialem troche jak na paralotni. Do tego caly czas mnie ucza sylwetka symetryczna, nogi razem, raczki wyprostowane, spadochron odchamowany i jak pisalem wyzej korygujemy lot cialem. Warto do tego jak sie juz otworzysz i zlokalizujesz gdzie lecisz poprawic sie w uprzezy zeby sobie na niej usiasc a nie wisiec. Jaja mniej bola i mozna latwiej sterowac. Chyba ze sie myle ale to madrzejsi odemnie poprawia.

ODPOWIEDZ